Przegląd dachu – co powinno być sprawdzane i jak często

Wstęp

Dach to nie tylko wizytówka Twojego domu, ale przede wszystkim jego podstawowa tarcza ochronna. Przez lata dzielnie znosi kaprysy pogody, od palącego słońca po porywiste wichury i ulewne deszcze. Niestety, nawet najsolidniejsze pokrycie z czasem ulega naturalnemu zużyciu, a drobne uszkodzenia często pozostają niewidoczne, dopóki nie pojawi się przeciek na suficie. Wielu z nas odkłada przegląd dachu w nieskończoność, traktując go jako zbędny wydatek. To podejście może nas jednak drogo koszto­wać. Kluczem do długowieczności dachu i Twojego spokoju jest regularna, profesjonalna kontrola. W tym artykule, opierając się na wieloletnim doświadczeniu, pokażę Ci, jak rozsądnie zaplanować takie inspekcje, na co zwrócić szczególną uwagę i dlaczego ta pozornie niewielka inwestycja jest najskuteczniejszym ubezpieczeniem przed kosztownymi katastrofami. Zrozumienie potrzeb swojego dachu to pierwszy krok do jego skutecznej ochrony.

Najważniejsze fakty

  • Harmonogram przeglądów zależy głównie od wieku dachu. Podczas gdy młode pokrycie (do 5 lat) wymaga jedynie podstawowych oględzin, dachy w wieku 6–15 lat powinny być kontrolowane co 3 lata, a te starsze niż 15 lat – co 2 lata.
  • Nieplanowane kontrole po ekstremalnych zjawiskach pogodowych są obowiązkowe. Gwałtowne wichury, gradobicie czy obfite opady śniegu mogą spowodować natychmiastowe, ukryte uszkodzenia, które wymagają bezzwłocznej weryfikacji przez fachowca.
  • Profesjonalny przegląd to systematyka, a nie pobieżne spojrzenie. Obejmuje on inspekcję pokrycia, losową próbę mocowania, kontrolę newralgicznych punktów (kominy, kosze), sprawdzenie systemu rynnowego oraz wentylacji połaciowej.
  • Koszty przeglądu to ułamek wydatków na poważne naprawy. Inwestycja rzędu 300-800 zł może uchronić przed remontem za dziesiątki tysięcy, czyniąc z profilaktyki najbardziej opłacalną strategię utrzymania dachu.

Jak często przeprowadzać przegląd dachu? Kluczowe zalecenia i harmonogram

Regularność to klucz do spokoju. Wielu właścicieli domów zadaje sobie to pytanie, a odpowiedź nie jest jednolita dla wszystkich dachów. Częstotliwość przeglądów zależy przede wszystkim od wieku pokrycia oraz od tego, z jakimi warunkami atmosferycznymi musiało się ono zmierzyć. Ogólna zasada mówi, że kompleksową kontrolę warto zlecić co 2-3 lata. Jednak dla młodych dachów, do 5. roku życia, wystarczające są podstawowe oględziny, np. sprawdzenie drożności rynien. Z wiekiem dach staje się bardziej podatny na zużycie, dlatego wymaga częstszej uwagi fachowca. Niezwykle ważne jest także bezzwłoczne działanie po ekstremalnych zjawiskach pogodowych, takich jak gwałtowne wichury czy intensywne gradobicie, które mogą spowodować natychmiastowe, choć czasem niewidoczne z ziemi, uszkodzenia. Taki przegląd interwencyjny może uchronić Cię przed poważnymi konsekwencjami i wysokimi kosztami napraw w przyszłości.

Zalecenia Polskiego Stowarzyszenia Dekarzy – tabela częstotliwości

Polskie Stowarzyszenie Dekarzy, cieszące się uznaniem w branży, opracowało jasne wytyczne, które są doskonałym drogowskazem dla każdego właściciela domu. Ich rekomendacje opierają się na praktycznym doświadczeniu i precyzyjnie określają, co i kiedy powinno być sprawdzone. Poniższa tabela w przejrzysty sposób przedstawia harmonogram, który warto potraktować jako minimum konieczne do zachowania dachu w dobrej kondycji.

Wiek dachuZakres przegląduCzęstotliwość
do 5 latPokrycie, drożność rynien i rur spustowych, obróbki blacharskie.Brak obowiązkowych przeglądów (wystarczą podstawowe kontrole wzrokowe).
6–15 latPokrycie, losowa próba mocowania, drożność rynien, obróbki blacharskie.Co 3 lata
powyżej 15 latPokrycie, losowa próba mocowania i łacenia, drożność rynien, obróbki blacharskie.Co 2 lata

Jak widać, kluczowym momentem jest przekroczenie przez dach 15. roku życia – od tego czasu kontrola powinna być bardziej wnikliwa i przeprowadzana częściej. Losowa próba mocowania to sprawdzenie przez dekarza, czy gwoździe lub wkręty nie poluzowały się, a łacenie dotyczy stabilności łat, na których spoczywa pokrycie. Te elementy są często pomijane w domowych oględzinach, a mają fundamentalne znaczenie dla stateczności całej połaci.

Dodatkowe kontrole po ekstremalnych zjawiskach pogodowych

Harmonogram to podstawa, ale życie pisze własne scenariusze. Twoim największym sojusznikiem w ochronie dachu powinna być czujność i szybka reakcja. Po każdej gwałtownej naważnicy, silnym wietrze, który łamał gałęzie, czy obfitym opadzie gradu, dach wymaga natychmiastowej weryfikacji. Dlaczego to takie ważne? Uszkodzona lub przesunięta dachówka, pęknięty kominek wentylacyjny czy odgięta obróbka blacharska to otwarta furtka dla wody. W sezonie jesienno-zimowym może to prowadzić do zawilgocenia termoizolacji, a w konsekwencji do rozwoju pleśni na poddaszu i kosztownych napraw więźby.

Po takim zdarzeniu profesjonalny przegląd powinien skupić się na:

  • Szczegółowej inspekcji pokrycia – poszukiwaniu pęknięć, ubytków i przesunięć.
  • Kontroli newralgicznych punktów – okolic komina, koszy dachowych, okien połaciowych, gdzie najczęściej dochodzi do przecieków.
  • Ocenie stanu rynien i mocowań – czy nie są zapchane lub odkształcone przez zalegający lód i śnieg.
  • Sprawdzeniu elementów konstrukcyjnych – zwłaszcza na starszych dachach, gdzie siła wiatru mogła naruszyć stabilność.

Pamiętaj, że nawet drobna, szybko naprawiona usterka to inwestycja, która zwraca się wielokrotnie, chroniąc Cię przed remontem liczącym dziesiątki tysięcy złotych. Nie czekaj na widoczny przeciek na suficie – działaj prewencyjnie.

Odkryj elegancę i niezawodność systemów rynnowych i odwodnień w Lidzbarku, gdzie precyzja spotyka się z trwałością.

Co powinien obejmować profesjonalny przegląd dachu? Lista kontrolna

Profesjonalny przegląd to nie tylko szybkie spojrzenie z drabiny. To systematyczna i metodyczna inspekcja, przeprowadzona przez wykwalifikowanego dekarza, która ma na celu wychwycenie nawet najmniejszych oznak zużycia. Taka kontrola jest jak przegląd techniczny samochodu – zapobiega awariom w najmniej oczekiwanym momencie. Powinna ona objąć kilka kluczowych obszarów, a doświadczony fachowiec zawsze ma w głowie lub na kartce szczegółową listę punktów do sprawdzenia. Dzięki temu nic nie umknie jego uwadze, a Ty otrzymasz pełną i rzetelną ocenę stanu najważniejszej części Twojego domu.

Inspekcja pokrycia dachowego i newralgicznych punktów

To serce każdego przeglądu. Dekarz zaczyna od ogólnej oceny połaci, szukając nieprawidłowości w ułożeniu dachówek lub blach. Sprawdza, czy nie ma brakujących, pękniętych lub przesuniętych elementów, które mogłyby naruszyć ciągłość pokrycia. Jednak prawdziwa sztuka polega na wnikliwym przyjrzeniu się tzw. punktom krytycznym. Są to miejsca, gdzie różne materiały się łączą lub gdzie dach jest przerwany, a więc naturalnie bardziej narażone na przecieki.

Specjalista skupia się na:

  1. Obróbkach blacharskich wokół komina – to absolutny numer jeden na liście potencjalnych problemów. Sprawdza ich szczelność, mocowanie oraz czy nie ma śladów korozji.
  2. Kosze dachowe – czyli wewnętrzne załamania połaci, gdzie zbiera się woda. Kontroluje stan pokrycia i uszczelnień w tych newralgicznych rowach.
  3. Okna dachowe i świetliki – weryfikuje stan uszczelek oraz poprawność montażu kołnierzy uszczelniających.
  4. Kalenice i naroża – sprawdza, czy dachówki kalenicowe są stabilne i szczelne, a w przypadku blachodachówki – stan taśm uszczelniających.

Dodatkowo, zgodnie z zaleceniami dla dachów starszych niż 6 lat, przeprowadza losową próbę mocowania, delikatnie próbując poruszyć kilka dachówek, by ocenić, czy gwoździe lub wkręty nie straciły swojej siły trzymania.

Kontrola systemu rynnowego i elementów wentylacyjnych

Rynny i wentylacja to systemy, bez których dach nie może prawidłowo funkcjonować, a często są pomijane. Ich kontrola jest równie istotna jak ocena pokrycia. Zapchane lub nieszczelne rynny powodują przelewanie się wody, która niszczy elewację, podmywa fundamenty i może cofać się pod okap, zawilgacając konstrukcję dachu. Dekarz sprawdza nie tylko czystość korytek, ale także:

  • Stan techniczny rynien i rur spustowych – szuka pęknięć, przebić korozji oraz sprawdza szczelność połączeń między elementami.
  • Mocowania haków i obejm – czy są solidne i czy rynna ma prawidłowy spadek dla swobodnego spływu wody.
  • Dolniki i odpływy – czy są drożne i prawidłowo połączone z kanalizacją deszczową.

Równie ważna jest kontrola wentylacji połaciowej. Prawidłowy przepływ powietrza pod pokryciem jest niezbędny, aby odprowadzać wilgoć, która mogłaby skraplać się na spodzie dachówek i niszczyć więźbę. Fachowiec weryfikuje drożność wlotów w okapie oraz wylotów w kalenicy, a także sprawdza stan kominków wentylacyjnych – czy ich kopułki nie są popękane i czy uszczelki wokół przejścia przez połać są w idealnym stanie. Zaniedbanie tej kwestii to prosta droga do zawilgocenia termoizolacji i rozwoju grzybów na poddaszu.

Pozwól, by Twój dach odzyskał blask dzięki naszemu serwisowi dachów płaskich w Kutnie, gdzie każdy detal jest traktowany z najwyższą starannością.

Punkty krytyczne dachu – na co zwrócić szczególną uwagę?

Punkty krytyczne dachu – na co zwrócić szczególną uwagę?

Każdy dach ma swoje słabe punkty. To miejsca, które pracują najciężej, narażone na największe naprężenia i działanie żywiołów. Podczas przeglądu profesjonalista nie patrzy na dach jak na jednolitą płaszczyznę, ale jak na system połączeń i przejść. Punkty krytyczne to przede wszystkim wszelkie przerwania ciągłości pokrycia oraz miejsca, gdzie łączą się różne materiały. To właśnie tam, na styku dachówki z blachą, komina z pokryciem czy w załamaniu połaci, najczęściej dochodzi do drobnych, początkowo niewidocznych usterek. Ignorowanie ich to jak zostawienie otwartego okna podczas ulewy – woda znajdzie drogę, a skutki mogą być opłakane. Dlatego podczas przeglądu te newralgiczne obszary traktuje się z podwójną, a nawet potrójną uwagą. Kluczowe jest sprawdzenie nie tylko ich aktualnego stanu, ale także ocena, czy zastosowane rozwiązania, np. obróbki blacharskie czy specjalistyczne taśmy, są odpowiednio elastyczne i wytrzymałe, by znieść pracę konstrukcji i zmiany temperatur.

Miejsca szczególnie narażone na przecieki i uszkodzenia

Gdybym miał wskazać miejsca, które sprawdzam w pierwszej kolejności, byłyby to kosze dachowe, okolice okien połaciowych i wszelkie załamania. Kosze dachowe działają jak naturalne koryta dla spływającej wody, więc każde niedokładne ułożenie pokrycia czy zużyta uszczelka oznaczają niemal pewny przeciek. Równie newralgiczne są obróbki przy ścianach szczytowych i kominach murowanych, gdzie woda deszczowa może podciekać pod blachę. Kolejnym punktem są okna dachowe – tutaj problemem bywa nie tyle samo okno, co sposób jego wkomponowania w połać. Nieszczelności często powstają na łączeniu kołnierza uszczelniającego z pokryciem. Nie wolno też zapomnieć o kalenicach i narożach, gdzie dachówki kalenicowe lub taśmy mogą ulec poluzowaniu pod wpływem wiatru. Warto pamiętać, że uszkodzenia w tych miejscach rzadko są spektakularne. Często zaczyna się od mikro pęknięcia, odgiętej blachy lub stwardniałej, tracącej elastyczność uszczelki. Dlatego przegląd musi być dokładny, niemal detektywistyczny.

Problem przeciekającego komina i jego uszczelnianie

Przeciekający komin to klasyk, z którym spotkałem się setki razy. Problem zwykle nie leży w samym kominie, ale w jego połączeniu z połacią dachową. Miejsce przejścia komina przez dach jest nieustannie w ruchu – komin pracuje termicznie inaczej niż konstrukcja dachu, co prowadzi do powstawania mikroszczelin w sztywnych obróbkach blacharskich. Tradycyjna obróbka z blachy, choć solidna, z czasem może ulec korozji lub po prostu odkształcić się, tracąc szczelność. Rozwiązaniem, które od lat sprawdza się w takich sytuacjach, są elastyczne taśmy uszczelniające, np. Wakaflex. Ich ogromną zaletą jest zdolność do akomodacji tych niewielkich, ale destrukcyjnych ruchów. Montaż takiej taśmy wymaga precyzji – podłoże musi być czyste, suche i odtłuszczone, a sama taśma dociśnięta i uformowana zgodnie z kształtem komina i profilu dachówek. To nie jest tymczasowa łata, ale profesjonalne, trwałe rozwiązanie, które przywraca szczelność na długie lata. Pamiętaj, że przeciek przy kominie to nie tylko mokra plama na suficie. To wilgoć niszcząca drewnianą konstrukcję, izolację i prowadząca do rozwoju grzybów, więc reakcja musi być natychmiastowa.

Zapewnij swojemu dachowi doskonałe wykończenie poprzez nasze obróbki dachów płaskich w Kutnie, będące ukoronowaniem solidnego wykonania.

5 sygnałów alarmowych, że dach wymaga natychmiastowej interwencji

Dach rzadko psuje się z dnia na dzień. Zwykle wysyła nam subtelne, a z czasem coraz bardziej wyraźne sygnały ostrzegawcze. Ignorowanie ich to proszenie się o kłopoty. W mojej praktyce spotkałem się z sytuacjami, gdzie drobna, szybko naprawiona usterka kosztowała kilkaset złotych, a jej zbagatelizowanie prowadziło do remontu za kilkadziesiąt tysięcy. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć się rozpoznawać te alarmy. Są one widoczne zarówno wewnątrz domu, jak i na zewnątrz. Reakcja na nie w ciągu kilku dni, a nie miesięcy, jest kluczem do ochrony Twojego domu i portfela. Pamiętaj, że dach to system – problem w jednym miejscu szybko pociąga za sobą kolejne, jak domino.

Widoczne oznaki wewnątrz domu i na poddaszu

Twoje poddasze i sufit to najlepsi informatorzy o stanie dachu. To tam ujawniają się pierwsze skutki jego nieszczelności. Jeśli tam coś zobaczysz lub poczujesz, nie ma czasu do stracenia. Oto na co musisz bezwzględnie zwrócić uwagę:

  1. Mokre plamy lub zacieki na suficie i ścianach poddasza. To nieomylny znak, że woda już przedostała się przez warstwę wstępnego krycia. Nawet mała, żółtawa plama może oznaczać poważny przeciek w okolicy komina, kosza dachowego lub okna. Często plamy pojawiają się dopiero po obfitym, długotrwałym deszczu.
  2. Wyraźny zapach stęchlizny lub wilgoci na nieużytkowym poddaszu. Twój nos jest doskonałym detektorem. Ten charakterystyczny, nieprzyjemny zapach świadczy o tym, że drewno konstrukcyjne lub izolacja termiczna są już zawilgocone. To idealne środowisko dla rozwoju grzybów pleśniowych, które są groźne dla konstrukcji i zdrowia mieszkańców.
  3. Ślady kondensacji, wykwity solne lub odpadający tynk w newralgicznych miejscach. Czasem woda nie kapie, tylko powoli sączy się i paruje. Możesz to zauważyć jako wilgotne smugi wokół kominów przechodzących przez poddasze, odspajającą się farbę lub biały, pylisty nalot (wykwity) na murze.
  4. Dostrzegalne prześwity dziennego światła przez poszycie. Wejdź na poddasze w słoneczny dzień i zgaś światło. Jeśli zobaczysz gdzieś maleńkie świetlne punkciki przebijające się przez deskowanie lub membranę, oznacza to, że w te same miejsca podczas deszczu będzie dostawać się woda i śnieg.

Niepokojące sygnały na zewnątrz – od pokrycia po rynny

Kontrola wzrokowa z poziomu gruntu lub z użyciem lornetki może ujawnić wiele. Oczywiście, nic nie zastąpi bezpośredniego oglądu dekarza, ale Ty również możesz wyłapać niepokojące symptomy:

Miejsce obserwacjiAlarmujący sygnałCo może oznaczać?
Pokrycie dachoweBraki w ciągłości dachówek, wyraźnie przesunięte lub zwisające elementy, mnóstwo połamanych dachówek po gradobiciu.Bezpośrednie naruszenie szczelności. Woda ma otwartą drogę pod pokrycie.
Obróbki blacharskie (np. przy kominie)Blacha odgięta od muru, widoczne ślady korozji (rdza), poluzowane lub brakujące nitki.Nieszczelność w newralgicznym punkcie. Przeciek przy kominie to jeden z najczęstszych problemów.
System rynnowyRynny przelewają się przy umiarkowanym deszczu, widoczne pęknięcia lub ugięcia, odpadające od ściany haki.Zapchanie lub uszkodzenie odpływu. Woda zalewa elewację i może cofać się pod okap.
Kalenica i koszeDachówki kalenicowe są poprzestawiane, brakuje zaślepek, w koszu widać nierówności lub wgniecenia pokrycia.Naruszenie wentylacji i szczelności w miejscach intensywnego spływu wody.

Dodatkowo, zawsze po gwałtownej wichurze lub obfitym opadzie mokrego śniegu, rzuć okiem na dach. Porozrzucane po dachu lub trawniku gałęzie mogły uszkodzić pokrycie, a zalegający w koszach i za obróbkami lód (tzw. sople) świadczy o złej izolacji i wentylacji, co prowadzi do tworzenia się zatorów lodowych i cofania wody pod połać. Te zewnętrzne oznaki są często bezpośrednim zaproszeniem dla wody do środka Twojego domu.

Koszty przeglądu a oszczędności – dlaczego profilaktyka się opłaca?

Wielu właścicieli domów postrzega wydatek na przegląd dachu jako niepotrzebny koszt. To błąd w myśleniu, który może drogo kosztować. Prawda jest taka, że regularna kontrola to najtańsze ubezpieczenie Twojego dachu. Średni koszt podstawowego przeglądu to wydatek rzędu 300 do 800 złotych. Postaw tę kwotę obok potencjalnego rachunku za naprawę zawilgoconej więźby dachowej, wymiany zniszczonej izolacji termicznej na całym poddaszu czy odgrzybiania ścian. Ta druga liczba szybko może sięgnąć dziesiątek tysięcy. Profilaktyczny przegląd to inwestycja, która zwraca się wielokrotnie, nie poprzez to, co zyskujesz, ale poprzez ogromne koszty, których unikasz. To właśnie oszczędność na skali, której nie widać gołym okiem – spokój, że podczas jesiennej ulewy woda nie sączy się po ścianie, a konstrukcja Twojego domu jest bezpieczna.

Od czego zależy cena przeglądu i jaki jest jej zakres?

Cena usługi nie jest wartością stałą i zależy od kilku kluczowych czynników. Przede wszystkim od wielkości i skomplikowania konstrukcji dachu. Sprawdzenie prostego dachu dwuspadowego na domku parterowym to zupełnie inna praca niż inspekcja rozbudowanego dachu czterospadowego z licznymi koszami, lukarnami i kilkoma kominami. Drugim elementem jest zakres ustalony z dekarzem. Podstawowy przegląd obejmuje kontrolę pokrycia, rynien i newralgicznych punktów. Można go rozszerzyć o szczegółową kontrolę stanu membrany dachowej od strony poddasza, próbę szczelności lub dokładne czyszczenie rynien z kompresorem. Wpływ ma też region kraju oraz dostępność dachu – czy wymaga on użycia wysokich podnośników koszowych. Pamiętaj, że dobra firma przed wyceną powinna dopytać Cię o wiek dachu i ewentualne dotychczasowe problemy, aby od razu zaproponować odpowiedni zakres prac.

Czynnik wpływający na cenęPrzykładWpływ na koszt
Powierzchnia i geometria dachuDach prosty dwuspadowy 100m² vs. dach łamany z koszami 200m²Znaczny – więcej czasu na inspekcję.
Zakres dodatkowych usługTylko kontrola vs. kontrola + czyszczenie rynien + dokręcenie mocowańUmiarkowany – każda dodatkowa czynność ma swoją cenę.
Dostęp do dachuMożliwość pracy z drabiny vs. konieczność wynajęcia podnośnikaDuży – wynajem sprzętu znacząco podnosi koszt.

Inwestycja w przegląd versus koszt poważnej naprawy dachu

Aby zobrazować różnicę, posłużę się konkretnymi przykładami z mojej praktyki. Klient zignorował drobne przeciekanie wokół komina, które podczas przeglądu dałoby się usunąć za pomocą elastycznej taśmy za kilkaset złotych. Po trzech latach, woda systematycznie niszczyła krokwie. Koszt wymiany fragmentu więźby, osuszenia konstrukcji, wymiany izolacji i ponownego pokrycia tego fragmentu dachu wyniósł ponad 15 tysięcy złotych. Inny przypadek: zapchane rynny, których czyszczenie na wiosnę kosztuje około 200-300 zł. Przelewająca się woda przez lata niszczyła elewację i zawilgacała ścianę, prowadząc do konieczności jej remontu i ocieplenia – rachunek przekroczył 8 tysięcy. To nie są teoretyczne scenariusze, to codzienność. Inwestycja w przegląd to mikro-koszt, który blokuje makro-wydatki. Pomyśl o tym jak o przeglądzie samochodu – wymiana zużytych klocków hamulcowych za 300 zł chroni Cię przed wymianą tarcz, cylindrów i kosztowną naprawą za 3000 zł po tym, jak auto nie zatrzyma się na śliskiej drodze. Z dachem jest dokładnie tak samo – prewencja jest zawsze, ale to zawsze, bardziej opłacalna niż akcja ratunkowa.

Wnioski

Regularność kontroli dachu to fundament jego długowieczności. Kluczowe jest zrozumienie, że harmonogram przeglądów dynamicznie się zmienia wraz z wiekiem pokrycia. Podczas gdy młody dach wymaga głównie naszej czujności, ten po 15. roku życia bezwzględnie potrzebuje profesjonalnej, wnikliwej inspekcji co dwa lata. Największym błędem jest traktowanie dachu jako niezmiennej struktury; w rzeczywistości to żywy system, na który nieustannie działają siły natury. Dlatego po każdym ekstremalnym zjawisku pogodowym natychmiastowa interwencja jest koniecznością, a nie opcją. Inwestycja w taką prewencję to oszczędność na skali, której często nie widać – chroni przed katastrofalnymi w skutkach i kosztownymi naprawami konstrukcji oraz wnętrza domu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy naprawdę muszę zlecać przegląd dachu, jeśli nic nie przecieka?
Tak, absolutnie. Wiele poważnych uszkodzeń, jak poluzowanie mocowań czy mikro pęknięcia w newralgicznych punktach, rozwija się pod powierzchnią i przez długi czas nie daje widocznych objawów wewnątrz domu. Profesjonalny przegląd ma na celu wychwycenie właśnie tych ukrytych problemów, zanim przekształcą się w kosztowną awarię. To działanie analogiczne do okresowych badań technicznych samochodu.

Jak sam mogę sprawdzić stan dachu między przeglądami fachowca?
Przede wszystkim obserwuj wnętrze – szukaj plam na suficie poddasza i wąchaj powietrze pod kątem stęchlizny. Na zewnątrz, używając lornetki, kontroluj ciągłość pokrycia, stan obróbek blacharskich przy kominie oraz czy rynny nie są odkształcone lub zapchane. Pamiętaj jednak, że te domowe oględziny nie zastąpią wizyty dekarza, który bezpiecznie porusza się po połaci i ma wiedzę, by ocenić stan elementów niewidocznych z ziemi.

Dlaczego przecieki najczęściej występują przy kominie i jak je trwale usunąć?
Komin i konstrukcja dachu pracują termicznie w różny sposób, co prowadzi do powstawania mikroszczelin w sztywnych połączeniach. Tradycyjna obróbka blacharska z czasem może ulec korozji lub odkształceniu. Trwałym i elastycznym rozwiązaniem jest zastosowanie specjalistycznych taśm uszczelniających (np. na bazie aluminium lub butylu), które akomodują te ruchy. Kluczem jest precyzyjny, zgodny ze sztuką dekarską montaż na czystym i suchym podłożu.

Czy czyszczenie rynien jest częścią przeglądu i jak często to robić?
Tak, kontrola i czyszczenie systemu rynnowego to integralna część dobrego przeglądu. Zaleca się, aby rynny były czyszczone przynajmniej dwa razy w roku – późną jesienią po opadzie liści i wczesną wiosną. Zapchane rynny to prosta droga do zalania elewacji, zawilgocenia ścian i cofnięcia wody pod okap dachowy, co może uszkodzić jego konstrukcję.

Na co zwrócić uwagę wybierając firmę do przeglądu dachu?
Szukaj rzemieślnika lub firmy z członkostwem w branżowym stowarzyszeniu, takim jak Polskie Stowarzyszenie Dekarzy, oraz z pozytywnymi referencjami. Dobry fachowiec przed wyceną dopyta Cię o historię dachu, a po inspekcji przedstawi szczegółowy, pisemny raport ze zdjęciami, opisem stanu i rekomendacjami napraw, bez natychmiastowego wywierania presji na ich wykonanie.